Today I'm posting the rest of the pictures from the test roll spit out by the Beirette.
Since recently, my cousin and her boyfriend have their own place, so a few weeks ago we made a trip to Świętochłowice. It's a typical Upper Silesian town with strong mining and steelworks traditions, although the coal mines have been out of commission for a while.
Walking through the town drunk late at night, we were quite charmed. I bet that Lee, who easily falls in love with places, was already considering moving there. In the morning though, some of the magic was missing. I think we'll be staying in Kraków for now.
Dzisiaj reszta zdjęć z testowej rolki wyplutej przez Beretkę.
Moja kuzynka i jej chłopak od niedawna mają własne mieszkanko, więc kilka tygodni temu odwiedziliśmy Świętochłowice. To typowe miasto Górnego Śląska, z silnymi tradycjami górniczymi i hutniczymi, choć kopalnie już dziś nie funkcjonują.
Przechodząc w stanie upojenia przez miasto późnym wieczorem, byliśmy oczarowani, a kochliwy Lee już pewnie rozważał przeprowadzkę. Rano Świętochłowice wyglądały trochę mniej magicznie, więc na razie zostajemy w Krakowie.



"Caution. A good dog."


"Wszyscy uczestniczymy w upiększaniu naszego miasta."
The mural says: "We all participate in beautifying our town."






I had a good laugh seeing this picture. Lee looks like he's sniffing glue! And he's actually, excuse my words, blowing his nose.
Uśmiałam się widząc to zdjęcie, bo Lee wygląda tutaj jakby wąchał klej. A w rzeczywistości, proszę mi wybaczyć, wyciera nos.


I think this train shot is my favorite picture from the Beirette.
A to zdjęcie z pociągu jest chyba moim ulubionym z Beretki.
Stay tuned, next time an incredible sweet discovery we made in Świętochłowice!
W następnym odcinku niesamowite słodkie odkrycie, którego dokonaliśmy w Świętochłowicach!











