Saturday, July 9, 2011

If roaches talked and bats played ball games.


Two out of my three favorite boys.
You know how pet owners pick up on their pets making different faces? Something that other people don't notice? I laugh out loud every time I look at these pictures, because of Lee, but also because of Little Man. He's a grump and it shows.

Dwóch spośród moich trzech ulubionych chłopaków.
Wiecie jak właściciele zwierząt zauważają różne miny jakie ich zwierzęta robią? Coś, co innym umyka? Wybucham śmiechem za każdym razem kiedy przeglądam te zdjęcia. Nie tylko z powodu Lee, ale również z powodu Little Mana. Jest gburem i to widać.














9 comments:

  1. ogólnie to kotów nie lubię.

    ReplyDelete
  2. dawka śmiechu na śniadanie. dzięki !:D

    ReplyDelete
  3. Świetne kociszcze! W ogóle ubóstwiam koty,są megaindywidualne.Nie twierdzę ,ze psy nie,ale....to inna bajka :)

    ReplyDelete
  4. Ja kiedyś okropnie się bałam kotów. No i ogólnie zawsze byłam psiarą. Ale teraz mi się wydaje, że nasze koty mają bogatsze osobowości niż niektórzy ludzie ;)
    Koty (mamy dwa! Monkey jest mniej fotogeniczny) zawsze spędzają wakacje u przyjaciół lub u rodziny, tak jest i tym razem.

    ReplyDelete
  5. Haaaaaaa! :D Mój Timo też jest gburem :D My to widzimy w każdej jego minie. No i mam wrażenie, że w ogóle nie czuję, że Timo nie zna ludzkiej mowy. I to wiem, co ma na myśli :D Muszę poszukać jakieś jego gburowate zdjęcie i pokazać :) A mina Little Mana z pierwszej foty mówi sama za siebie :]

    ReplyDelete
  6. Piękna seria:-)
    Twój blog jest b. ciekawy, będę wpadać.

    ReplyDelete

Tyler: Can I ask your name?
Ally: Anonymous.
Tyler: Anonymous? Is that Greek?