Friday, June 29, 2012

Hey, get this, they're steam cleaning the horses!

A lazy afternoon by the Royal Castle from a few days ago. Right now, there's only fear in our eyes as we run slaloms between boxes with cleaning rags in hand. We're leaving Krakow tomorrow!

Podwawelska sielanka sprzed kilku dni. Teraz tylko strach w oczach i slalomy ze ścierą pomiędzy pudłami. Już jutro opuszczamy Kraków!


15 comments:

  1. Ja też jutro opuszczam Kraków. Z tego wszystkiego nie mogę zasnąć...Powodzenia!

    ReplyDelete
    Replies
    1. An end of an era! Powodzenia również!

      Delete
  2. można rzec : zaczytał się aż mu pająki welon utkały ;)

    ReplyDelete
  3. wybacz, że pytam, ale miałam dużą przerwę w śledzeniu blogów. dokąd wyjeżdżacie? i to już na stałe?
    w każdym razie - udanej przygody życzę! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przeprowadzamy się do Szkocji, na rok. Co potem - jeszcze nie wiemy. Ale przeprowadzka dopiero pod koniec lata. Teraz przed nami Afryka!

      Delete
    2. wow, super! w takim razie czekam na wieści z afryki! :)

      Delete
  4. trzymam kciuki < prawie równie podekscytowana jak Wy > :)
    cieszę się niezmiernie na zdjęcia z nowego miejsca!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja też przebieram nogami na nowe miejsce. Mam nadzieję, że znajdziemy coś fajnego. No i cieszę się, że poznaliśmy już trochę Edynburg, więc to nie jest tak całkiem podróż w nieznane :)

      Delete
  5. Ciekawa jestem czym się zajmujecie (?)że macie możliwość tak po prostu się przeprowadzić. I dużo podróżować- to chyba najlepsze^^

    Mam nadzieję, że z przeprowadzką wszystko pójdzie ok i nie zmęczy Was za bardzo:)
    Pozdrawiam
    Magda

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lee studiuje i to dlatego się przeprowadzamy. Moja dotychczasowa praca pozwalała mi na dużą swobodę, stąd mogliśmy podróżować bez większych problemów. Oj zmęczyła, starość nie radość ;) Pozdrawiam!

      Delete
  6. Wow, to musi być dopiero przygoda!!. Powodzenia życzę, i aby wszystko co zaplanowaliście sie powiodło:))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki! Nic właściwie nie zaplanowaliśmy, jedziemy na żywioł :)

      Delete
  7. Wow, Afryka? Ale sami jedziecie czy z jakąś wycieczką zorganizowaną? Bardzo fajne zdjęcie z pajęczyną!

    Nie wiem czy lubisz takie zabawy w pyt&odp, ale daję znać,że otagowałam Cię u siebie, tematyka całkiem fajna, więc może się skusisz? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jedziemy sami, mamy bilety i nic więcej.
      Niestety, nie zdążę odpowiedzieć, mamy tu wariactwo, jutro wylot!

      Delete

Tyler: Can I ask your name?
Ally: Anonymous.
Tyler: Anonymous? Is that Greek?